Co na problemy skórne?

http://www.kosmetykiani.pl/2015/03/co-na-problemy-skorne.html
AMAZOŃSKIE MASŁO
CUPUACU NIERAFINOWANE

pojemność: 50 g.
cena: 17,40 zł
INCI: Theobroma Grandiflorum Seed Butter
http://www.kosmetykiani.pl/2015/03/co-na-problemy-skorne.html

Masło Cupuacu pozyskuje się z tłoczonych na zimno nasion amazońskiego drzewa. Posiada zdolność wchłaniania wody oraz wysoką zawartość fitosteroli i witaminy E. To doskonały emolient mający silne i długotrwałe właściwości nawilżające. Działa łagodząco, zmiękczająco oraz rewitalizująco w szczególności na suchą i zniszczoną skórę. Masło posiada niezwykle zrównoważony skład nasyconych i nienasyconych kwasów tłuszczowych, dzięki czemu dość łatwo rozpuszcza się i rozprowadza po skórze. Jest także doskonałym kosmetykiem do włosów. Za sprawą naturalnych filtrów chroni skórę przed działaniem promieni UVB i opóźnia procesy jej starzenia. Masło stanowi także doskonały stabilizator emulsji kosmetycznych, gdyż zapobiega ich rozwarstwianiu się.
Masło Cupuacu nie uczula, może być aplikowane bezpośrednio na skórę, łącznie z okolicą oczu. Wykazuje duże powinowactwo do warstw lipidowych naskórka oraz wspomaga ich ochronne działanie. Masło ma przyjemny orzechowy zapach oraz doskonale wchłania się w skórę, nie pozostawiając uczucia tłustości. Ponadto działa skutecznie przeciw dermatozom skórnym.
Wskazane do pielęgnacji każdego rodzaju skóry w tym skóry atopowej, ze zmianami.
Zastosowanie W kosmetyce: kremy do twarzy i ciała, pielęgnacja włosów, skóry, stóp, paznokci.
Zalecane stężenie Do 100%, można stosować bezpośrednio na twarz.
Przechowywanie Zaciemnione, czyste miejsce, w temperaturze pokojowej.
Rozpuszczalność W tłuszczach.
Ciężar właściwy 0,90 g/ml
Termin ważności 11.2015

Powyższe informacje pochodzą ze strony e-naturalne.pl. A teraz moja opinia:
     Amazońskie masło to produkt w 100% naturalny. Opakowanie jest opracowane w taki sposób, że produkt można szczelnie zamknąć, nawet po ściągnięciu blokady, którą na początku musimy zerwać, żeby dostać się do jego zawartości.
     Masełko jest podzielone na kawałki, które są w stałym stanie skupienia, ale podczas kontaktu ze skórą szybko się rozpuszczają. Kawałeczki są bardziej miękkie i szybciej się topią niż np. w przypadku masła shea, o którym już Wam opowiadałam.
      Produkt ma delikatny, przyjemny zapach, który dość szybko się ulatnia, po nałożeniu go na skórę. Amazońskie masło stosowałam zamiast balsamu do ciała i jako dodatek do balsamu do ciała (po uprzednim stopieniu kosteczek). Efekt? Przy regularnym stosowaniu skóra jest dobrze nawilżona, podrażnienia wywołane innymi produktami zostały złagodzone. Polecam osobom, które mają problemy skórne lub cierpią na alergię. Podzielcie się w komentarzach Waszymi pomysłami na wykorzystanie Masła Amazońskiego, możliwe, że zostaną one wykorzystane w kolejnych postach.
  • Mam i potwierdzam, fajnie nawilża 🙂

    • Jestem zadowolona z tego produktu. Myślę, że ponownie się na niego skuszę. 😉

  • Chyba nawet jeszcze o nim nie słyszałam 🙂

    • A szkoda, bo fajny produkt. 🙂

  • Do włosów chętnie bym wypróbowała, szczególnie na końcówki 🙂

    • Dobry pomysł, skorzystam na pewno. 😛

  • ciekawy produkt 🙂

  • Zastanawiam się, czy pomogłoby na moje zimowe problemy skórne na policzkach po obu stronach nosa. Przez całą zimę moja skóra w tych miejscach jest zaczerwieniona, łuszcząca i podrażniona.

    • Wypróbuj, może akurat pomoże. Warto spróbować.

  • Pierwszy raz widzę takie masło.

  • Bardzo lubię takie niekonwencjonalne kosmetyki ! Skuszę sie! Właściwie juz sie Skusilam 🙂

    • Masz to masełko? I jak się sprawdza? 😛

  • miałam to masełko z mazideł i stosowałam go w miesznakach z olejami:)

    • Dobry pomysł z tymi olejkami. 🙂 Działanie + zapach.. 🙂

  • Jej pierwszy raz widzę 😉 zaczęłam naturalną pielęgnacje i chętnie bym wypróbowała 🙂 pozdrawiam

    • Ja też lubię kosmetyki naturalne. 🙂

  • Jeszcze nie słyszałam nigdy o tym maśle, ale mam masło shea i jestem z niego bardzo zadowolona 🙂
    Obserwuję 🙂

    • Ja też, nadaje się też do stosowania na usta. Dobrze nawilża. 🙂

  • Bardzo mnie nim zaciekawiłaś bo uwielbiam takie masełka. Do tej pory moim ulubionym było kakaowe oraz kawowe a o tym pierwszy raz czytam 🙂

    • Kawowe też mam, lubię jego zapach. 🙂

  • Nie miała przyjemności testować tego masełka, ale moja skóra mówi mi, że po zimie byłaby z niego więcej niż zadowolona 🙂 Pozdrawiam :-*

    • Po zimie przydaje się takie nawilżenie, takie masełko jest w sam raz. 😛

  • O tym maśle jeszcze nie słyszałam.

  • Ciekawie się zapowiada, nie słyszałam jeszcze o takim cudzie, z chęcią wypróbuję 🙂

    • Wypróbuj i napisz jak się sprawdziło. 😛

  • Ktoś wyżej pisał o zimowych problemach skórnych, i niestety muszę powiedzieć, że też takowe posiadam… A w dodatku skórki, te okropne skórki. Przy nałożeniu podkładu strasznie wyglądają.:/ Staram się nawilżać twarz czym się da, ale mimo wszystko nie zawsze to pomaga. :/
    Pozdrawiam
    cynamonowyalek.blogspot.com

    • Możesz wypróbować ten produkt albo masło kawowe. 😛

  • Pierwszy raz widzę, warto wypróbować:)

  • Brzmi ciekawie … chętnie wypróbowałabym na przesuszona po zimie skórę 🙂

    • O właśnie, myślę, że się sprawdzi. 😛

  • Nawet nie wiedziałam, że takie masełko istnieje- dobrze, że działa 😉

  • mam ochotę na to masło 🙂

  • Patrząc po składzie to nie ma nic nadzwyczajnego, są tańsze i prostsze produkty, nie trzeba do tego dewastować drzew w Amazonii.

    • Może są tańsze produkty, ale czasem lubię sobie pozwolić na takie masełko dla odmiany. Naturalny skład jak najbardziej mi odpowiada. 😛

  • Muszę wypróbować, chociaż 50 g to trochę mało.

    • No niewiele, niestety. 😛

  • Pierwszy raz słyszę o tym produkcie. Właśnie zamierzałam kupić sobie swoje pierwsze masło shea, ale teraz mam dylemat, po prezentowane przez Ciebie masło też wygląda zachęcająco 🙂

    • Wygląda zachęcająco i działanie też mi odpowiada. 🙂

  • ciekawy produkt 🙂 pierwszy raz o nim słyszę 😉

  • Bardzo ciekawe to masełko, chętnie bym wypróbowała 🙂
    http://xblueberrysfashionx.blogspot.com

  • Ciekawy produkt, a nie spotkałam się jeszcze z nim 🙂 Może jak wykończę już wszystkie inne balsamy do ciała to kupię sobie to masło 🙂

    Wracam, dziękuję ;*

    • Nazbierało się zapasów? 😛

  • Chwilowo jestem uzależniona od masła kawowego, które aplikuję na skórę na mej twarzy. O amazońskim maśle cupuacu – nigdy nie słyszałam 🙂

    • Uwielbiam zapach masła kawowego. 🙂

  • to chyba coś dla mnie, muszę się rozejrzeć za tym masłem 🙂

    • Możesz je dostać na e-naturalne 🙂

  • Znam i lubię produkty od e-nautralne :]

  • oo to ciekawe, może i u mnie by się sprawdziło to masło ;P

    • A może, może. 😛 Myślę, że byłabyś z niego zadowolona. 🙂

  • Nigdy o nim nie słyszałam;) Ciekawy produkt

  • widzę, ze to dość ciekawy produkt 🙂

    • Ma wiele zastosowań. 🙂

  • Nie słyszałam 🙂

  • Nie znam tego produktu,ale po przeczytaniu recenzji chętnie wypróbuję

  • fajne masło to musi być 😉