Timotei precious oils – moc olejków!

Timotei precious oils

      Produkty Timotei, które widzisz na powyższym zdjęciu, goszczą na mojej półce od około miesiąca. Testowałam równocześnie szampon, odżywkę oraz spray Timotei precious oils a moje włosy nie stały się przyklapnięte i obciążone lecz nabrały zdrowego blasku i przestały się puszyć. Co w tej serii mnie do siebie przekonało? Działanie oczywiście też, ale przede wszystkim zapach produktów! Jest słodki i intensywny, ale nie męczący. Kiedy zastosuję szampon czy odżywkę, moje włosy długo pachną, co bardzo mi odpowiada.
     Początkowo stosowałam tylko szampon (7,00 zł/250 ml) i odżywkę (8,00 zł/200 ml), właśnie w obawie, że moje włosy staną się za bardzo obciążone, jeśli dołączę trzeci produkt. 
Skład szamponu: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Glycerin, Jsminum Officinale Flower Extract, Argania Spinosa Kernel Oil, Cocos Nucifera Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Dimethiconol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum, Glycol Distearate, Carbomer, PPG-12, TEA-Dodecylbenzezesulfonate, Cocamide MEA, TEA- Sulfate, Triethanoamine, Disodium EDTA, PEG-45M, Silica, Sodium Hydroxide, Citric Acid, DMDM Hydantion, Sodium Benzoate, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Butylphenyl Methylpropional, Coumarin, Linalool.
Skład odżywki: Aqua, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Stearamidopropyl Dimethylamine, Jasminum Officinale (Jasmine) Flower Extract, Argania Spinosa Kernel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cocos Nucifera Oil, Behentrimonium Chloride, Paraffinum Liquidum, Amodimethicone, Cetrimonium Chloride, Glycerin, Parfum, Sodium Chlorid,e Dipropylene Glycol, Disodium EDTA, PEG-7, Propylheptyl Ether, PEG-150, Distearate Lactic Acid, DMDM Hydantoin, Phenoxyethanol, Butylphenyl Methylpropional, Linalool.
     Kiedy zobaczyłam, że mimo zawartości olejków w składzie, włosy nie opadają a objętość się utrzymuje, dołożyłam ostatni produkt jakim jest mgiełka w sprayu precious oils (13,00 zł/150 ml). Można jej używać na dwa sposoby: na suche lub na wilgotne włosy. Ja stosuję ją i tak i tak. Jeśli spryskam wilgotne włosy, łatwiej się układają i poddają stylizacji oraz nie elektryzują się, natomiast jeśli popryskam suche włosy, nabierają one blasku. Zawsze stosuję odrobinę odżywki w sprayu, żeby nie obciążyć włosów (mam na uwadze, że w zawartości produktów są olejki, nie chcę przesadzić i obciążyć włosów). Gdy zaaplikuję mgiełkę, w okół unosi się jeszcze mocniejszy, słodki zapach, uwielbiam to w tych produktach! Jeśli miałaś okazję zapoznać się z produktami z tej serii, proszę o Twoją opinię w komentarzu, jestem ciekawa jak sprawdziły się u Ciebie.
Skład mgiełki: Aqua, Alcohol Denat., Glycerin, VP/VA Copolymer, Jasminum Officinale (Jasmine) Flower Extract, Argania Spinosa Kernel Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Cocos Nucifera Oil Hair, PEG-12 Dimethicone, Propylene glycol, Helianthus Annuus Seed Oil, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil , Triethanolamine, Isopropyl alcohol, Zea Mays Oil, Denatonium Benzoate, Commiphora Abyssinica Resin, Tocopherol, Benzophenone-4, Parfum, Laurtrimonium Chloride, Alpha-Isomethyl Ionone, Butylphenyl Methylpropional, Coumarin, Linalool, CI 19140, CI 75125.
  • Dawno nie miałam nic od Timotei a kiedyś bardzo mi służyły 🙂
    Czas ponownie się do nich uśmiechnąć 🙂

    • Ja lubię szampony Timotei. Kiedyś używałam migdałowego, był świetny ale już go wycofali z produkcji.

  • Ja polubiłam tą serię 🙂

  • Timotei ostatnio używałam z jakieś 10 lat temu 😛

    • To sporo się zmieniło od tego czasu, pojawiły się nowości. 🙂 Warto sobie przypomnieć o tych produktach.

  • Mgielka u mnie odpada, ze wzgledu na tak duza zawartosc alkoholu 🙁

    • No niestety, jest on w składzie dość wysoko.

  • Bardzo lubie ta odżywkę- zdecydowanie najlepsza z całego tria:)

  • Niestety nigdy nie miałam

  • Kiedyś zraziłam się do Tomotei, ale to było dawno temu. Powinnam wypróbować teraz produkty tej firmy 🙂

    • Sporo się zmieniło, pojawiły się nowe produkty, będzie co testować. 🙂

  • Już nie pamiętam kiedy używałam produktów tej firmy 🙂

  • Nie używałam jeszcze niczego tej firmy, więc może się skuszę. Kto wie.

  • Wesołych, ser-decznych, futrzastych świąt życzą wszystkie Myszy w okolicy! Niech Ci się spełnią wszystkie marzenia, a nadchodzący rok będzie dla Ciebie i Twoich bliskich jeszcze szczęśliwszy niż obecny 🙂

    • Dziękuję bardzo i wzajemnie! Wesołych Świąt! 🙂

  • Ja muszę przyznać,że też bardzo długo nic nie miałam z Timotei ale te opakowania wyglądają tak ładnie,że chyba się na coś skuszę jak wykończę to co mam 🙂

    • Teraz pojawiły się nowości, będzie w czym wybierać. 🙂

  • Mgiełkę mam i polubiłam 🙂

  • Chyba muszę taki zestaw sobie kupić, bo wydaje mi się, że może mi pomóc w radzeniu sobie z napuszonymi włosami 🙂
    Zapraszam do mnie: bondel-natalia.blogspot.com

    • Myślę, że odżywka lub mgiełka poradziłaby sobie z puszeniem się włosów. 🙂

  • ojoj wieki nie używałam nic z Timotei, trzeba będzie to zmienić! :3