Co na rozdwojone końcówki? Garnier Goodbye Damage

Przygodę z produktami do włosów firmy Garnier rozpoczęłam, sięgając po wzmacniający szampon Fructis Fresh do włosów normalnych, szybko przetłuszczających się.

Nie zawiodłam się na nim, często do niego wracałam. Po jego zastosowaniu widziałam, że moje włosy są błyszczące, wyglądają zdrowo i pachną świeżością, poza tym, przy regularnym stosowaniu, zdecydowanie mniej się przetłuszczały. Stopniowo zaczęłam eksperymentować z innymi kosmetykami do włosów tej firmy, aż trafiłam na serię Garier Fructis Goodbye Damage do włosów bardzo zniszczonych z rozdwojonymi końcówkami. Przede wszystkim serum Goodbye Damage z tej serii, pozytywnie mnie zaskoczyło.

co na rozdwojone końcówki? Garnier Goodbye Damage

Włosy mniej się kruszą i nie rozdwajają

Serum świetnie zabezpiecza włosy przed gorącą temperaturą, więc zanim sięgnę po prostownicę lub lokówkę, nakładam odrobinę produktu na same końce lub wcieram do połowy włosa. Zaobserwowałam, że dzięki temu końcówki nie niszczą się tak bardzo, nie kruszą i nie rozdwajają. Przy regularnym stosowaniu serum, włosy są zdecydowanie bardziej nawilżone i wyglądają zdrowo, nie elektryzują się i nabierają połysku. Oczywiście trzeba uważać, żeby nie przesadzić z ilością lub nałożyć zbyt blisko skóry głowy, żeby ich nie przetłuścić. Dużym plusem  jest przyjemny zapach, który kojarzy mi się z egzotycznymi owocami i wygodne opakowanie z pompką.

 

Regeneracja, dla kogo?

Całą serię Garnier Fructis Goodbye Damage polecam wszystkim kobietom, które mają problem z suchymi lub przesuszonymi włosami oraz zniszczonymi końcówkami. Taka regeneracja może okazać się przydatna przede wszystkim dla osób farbujących włosy oraz używających na codzień suszarki lub lokówki. Gorąca temperatura oraz farbowanie mają duży wpływ na stan włosów a serum w mojej ocenie, skutecznie przywraca blask i piękny, zdrowy wygląd. Włosy na pewno będą wdzięczne za taki zastrzyk regeneracji i odżywienia.

 

http://www.garnier.pl

 

  • Może się skuszę. Moje włosy na pewno potrzebują takiej regeneracji.

    • Wypróbuj serum lub maskę Fructis. 🙂

  • Bardzo ciekawy zestaw. Przyznam szczerze że jeszcze go nie próbowałam, pewnie cudownie pachnie jak wszystkie produkty Garnier.
    Wpisuję na listę do wypróbowania.
    Buziaki

    • Ja też uwielbiam zapach produktów z Garniera. 😉

  • Ja mam włosy rozjaśniane pasemkami, ale myślę, że warto byłoby wypróbować tę wersję 🙂

    • Tę wersję, albo produkty typowo do włosów farbowanych. 🙂

  • Miałam kiedyś te serum, całkiem fajne ale jak na moje potrzeby troszkę za słabe 🙂

  • U mnie te serum najlepiej się spisało na końcówki włosów! Jest świetne

    • Cieszę się, że u Ciebie też się sprawdziło. 🙂

  • Ja nie mam problemu z rozdwojonymi końcówkami. Podcinam je co 3 miesiące, a na co dzień stosuję zabezpieczające serum.

  • Mam te kosmetyki 😀 Póki co stoją w kolejce 😀

    • Napisz jak przetestujesz. Ciekawa jestem Twojej opinii.

  • Na mnie Garniery średnio działają, choć z tej serii nic nie miałam, a widzę, że serum fajne 🙂

    • Może warto się skusić? 😉 Ja ogólnie lubię produkty Garnier, u mnie się sprawdzają.

  • Używałam szamponu i odżywki z tej serii. Na początku byłam zadowolona – ładny zapach i efekty po każdym użyciu. Z czasem moje włosy chyba się "uodporniły", bo nie było widać żadnych efektów. Nawet po kilku tygodniach odstawienia i ponownym użyciu nic się nie zmieniło.

    • U mnie jeszcze się nie przyzwyczaiły, ale wierzę, bo z czasem włosy "przyzwyczajają się" do kosmetyku. Warto sobie odmienić, raz na jakiś czas. 😉

  • O tej serii czytałam wiele pozytywnych opinii, ale nie miałam jeszcze okazji jej wypróbować. Kosmetyki Fructis uwielbiam za ich owocowe zapachy 🙂

    • Ja też, produkty Garnier mają świetne zapachy. Najbardziej lubię te w zielonych opakowaniach, pachną świeżo. 🙂

  • Z tej serii chyba jeszcze nic nie miałam

  • Serum jest bardzo dobre, używam po myciu zamiennie z innymi 🙂

  • Niestety produkty tej firm jakoś mi nie służą, moje włosy są po nich niezbyt zdrowe 🙁

    • A którą serię miałaś? Tę pomarańczową Goodbye Damage?

  • Tej serii akurat nie znam. Na końcówki stosuję Eliksir z olejkami Elseve 🙂

    • Nie miałam, ale też mnie kusi. Używałam odbudowującego szamponu Elseve w pomarańczowym opakowaniu i byłam z niego zadowolona. 🙂

  • Jak tak bardzo zachęcasz-to ja sobie kupię to serum 🙂

    • Wypróbuj. Moja koleżanka kupuje je regularnie, nie używa innych masek/odżywek, tylko to serum. 🙂

  • ja od nich tylko odżywek używam. szampony garniera nie pasują mi

  • Nice selection! I wish you happy day! xx

    • Thank you, i wish you happy day. 🙂

  • Kiedyś miałam zestaw z Garniera i sprawdził się nieźle. Nie wiem czemu id tamtej pory nie wypróbowałam go ponownie 🙂 Dzięki za wpis, pozdrawiam 🙂

    • Może tera się skusisz na coś nowego z Garniera. 🙂

  • Testowałam kiedyś ich maske jako tajemniczy produkt i o dziwo byłam bardzo zadowolona 😉

  • Love your post!!
    I am glad you enjoyed reading my recent posts.
    Thanks for the support and thoughtful words on my recent post, I deeply appreciate it!!
    MyLyfeMyStory

  • Serum używałam i byłam nim zachwycona. Szampon również używałam i trochę przetłuszczał moje cienkie włosy. Teraz używam odżywki i ją bardzo polubiłam: włosy są miękkie, wygładzone, pachnące. Każdy z wymienionych produktów używałam/używam pojedynczo, ponieważ gdybym ich używała razem przetłuszczały by mi włosy. Pozdrawiam 🙂

    • Wiadomo, nie można te przesadzać z ilością. Jak się nałoży na włosy za dużo produktów, to też niedobrze. 🙂

  • moje końcówki nie są rozdwojone ale bardzo suche i łamiące się. lubię zapachy kosmetyków fructis

    • Na suche końcówki to serum jest idealne, wypróbuj. 🙂

  • Kiedyś używałam tego serum na końcówki i delikatnie ich stan się poprawił.

    • A jakiego produktu używasz aktualnie? Czemu zrezygnowałaś z serum? 🙂

  • Nie używałam, ale ta seria kusi mnie tak jak Oil Repair 🙂

  • Polubiłam to serum 🙂 Zapach jest cudny 🙂