Jak rozpoznać produkt naturalny?

     Na rynku pojawia się coraz więcej kosmetyków, na których widnieją napisy „produkt naturalny”, „produkt ekologiczny”, „w 100% naturalny”. Trwa pewnego rodzaju „moda” na kosmetyki naturalne, więc producenci zasypują nas swoimi propozycjami. Chcą, żeby ich produkty skłaniały do zakupu. Na opakowaniach dominuje kolor zielony, krem czy balsam do ciała ma sprawiać wrażenie, że jest w 100% naturalny, wprost woła do nas z półki sklepowej. W jaki sposób w tym natłoku „naturalności” znaleźć produkt, który sprosta naszym wymaganiom i spełni nasze oczekiwania? Jak sprawdzić, czy kosmetyk rzeczywiście należy do naturalnych?
http://www.kosmetykiani.pl/2014/10/jak-rozpoznac-produkt-naturalny.html
     Certyfikaty są najlepszym potwierdzeniem tego, że produkt jest naturalny. Nie znaczy to, że kosmetyk, który nie posiada certyfikatu, nie spełnia wymogów, jakie powinny spełniać produkty naturalne. Uzyskanie takiego certyfikatu wiąże się z dużymi kosztami. Oto wymagania, którym musi sprostać producent:
– przygotowanie procesu produkcji, by nie by nie miała ona negatywnego wpływu na środowisko,
– odpowiednio dobrane składniki kosmetyków naturalnych i organicznych,
– stosowanie naturalnych konserwantów,
– zapach nadawany przez naturalne olejki eteryczne,
– opakowania, które można przetworzyć, przyjazne dla środowiska,
(dobrze, żeby były produkowane z materiałów z recyklingu),
– dostosowanie linii produkcyjnej (składniki organiczne i naturalne muszę być oddzielone od sztucznych),
– stosowanie odpowiednich detergentów do urządzeń produkcyjnych (np. woda utleniona).
– niektóre organizacje, które certyfikują, dopuszczają, by w kosmetyku naturalnym znajdował się pięcioprocentowy syntetyk (np. kompozycja zapachowa lub kompleks witaminowy),
– w organizacjach certyfikujących nie są dopuszczalne syntetyczne konserwanty np. olej naturalny, parabeny, glikole, parafiny, BHT, PEG-i, for-maldehyd, BHA.*
Czym jeszcze się kierować przy wybieraniu kosmetyku naturalnego?
 
– Im krótszy jest skład na etykietce, tym lepiej.
– Ważne, by upewnić się, czy marka przestrzega procedur dotyczących ochrony środowiska i sprawiedliwego handlu.
– Jeśli mamy do czynienia z kosmetykiem ekologicznym, w składzie występują wyłącznie składniki pochodzenia roślinnego lub mineralnego (fizycznego).
– W składzie, z substancji pochodzenia zwierzęcego, dozwolona jest lanolina i wosk pszczeli.
– Jeśli na opakowaniu jest napisane „produkt nie zawiera konserwantów”, powinniśmy się tym zainteresować. Kosmetyk musi zawierać konserwanty, bo inaczej miałby tak krótką datę przydatności, że nie zdążylibyśmy ich zużyć, tak szybko by się psuły. Ważne, by dowiedzieć się jakiego typu są to konserwanty. NOP lub ECOCERT dopuszczają tylko takie konserwanty, które nie są szkodliwe dla środowiska, oraz nie zaburzają gospodarki hormonalnej,
– Produkty ekologiczne nie pienią się mocno. Substancje odpowiedzialne za „pienienie się” żeli pod prysznic czy szamponów mogą powodować podrażnienia, więc nie mają miejsca w składzie kosmetyków naturalnych,
– Mogą nieprzyjemnie pachnieć i ciężko się wchłaniać,
– Mogą różnić się kolorem, kiedy są kupowane po pewnych odstępach czasowych (odpowiadają za to różne plantacje roślin, pochodzące z różnych miejsc).

    • Wszystkim dbającym o kondycję skóry, polecam

olej kokosowy be organic

    .
*Więcej informacji na temat certyfikatów zamieszczę w kolejnej notce.