Krem Aloedermal – szybka poprawa stanu skóry

krem Aloedermal

Krem Aloedermal ma zapewniać szybką poprawę stanu skóry twarzy, szyi i dekoltu. Zawiera aloes, komórki macierzyste, kwas hialuronowy i inne składniki o właściwościach napinających, odżywczych, nawilżających, regenerujących i zwalczających oznaki starzenia. Jak poradził sobie z moją cerą?

 

Składniki odżywcze

Aloes głęboko i bardzo szybko wnika w tkanki – wchłania się 4 razy szybciej niż woda – a ponadto zapewnia utrzymanie prawidłowego nawodnienia skóry przez długi czas. Oczyszcza, ujędrnia i regeneruje naskórek oraz poprawia miejscowe krążenie krwi. Dostarcza antyoksydanty pomagające zwalczać wolne rodniki odpowiedzialne za starzenie się skóry. Ma naturalne filtry chroniące skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV.

macierzyste (z winogron) – dzięki dużej zawartości polifenoli, mają bardzo szybkie działanie neutralizujące wolne rodniki, których powstawanie powodują zarówno czynniki zewnętrzne (zanieczyszczenie środowiska, promieniowanie UV) jak i wewnętrzne (stres, palenie tytoniu, nieodpowiednie odżywianie). Unikalne składniki aktywne zawarte w winogronach, mają zdolność odnawiania włókien kolagenowych i elastyny. Dzięki dobroczynnym składnikom zawartym w kremie oraz regularnemu stosowaniu, możliwe jest skuteczne usunięcie widocznych oznak starzenia, zwiększenie odporności skóry oraz widoczne opóźnienie pojawiania się zmarszczek. Dzięki stosowaniu kremu, życie komórek macierzystych naskórka wydłuża się oraz przyspiesza ich odnowa, co sprawia, że działanie regeneracyjne kremu jest bardziej skuteczne.

Kwas hialuronowy – spowalnia proces fizjologicznego odparowania wody – gwarantując doskonałe nawilżenie.

Ekstrakt z alg morskich – odżywia, nawilża, regeneruje skórę i wzmacnia jej odporność. Wzmacnia naczynia krwionośne i chroni je przed pękaniem.

Masło Shea – zapobiega procesom starzenia i odmładza skórę dzięki dużej zawartości naturalnych witamin i kwasów tłuszczowych.

Oliwa z oliwek – ma właściwości nawilżające oraz pobudza komórki do odnowy biologicznej skóry.

Kwas glicyretynowy – zmniejsza zaczerwienie skóry i wzmacnia naczynka krwionośne. Wspomaga regenerację komórkową oraz przyśpiesza gojenie drobnych uszkodzeń skóry i wyprysków. Zmniejsza zaczerwienienie i podrażnienie spowodowane poparzeniem słonecznym. Jest skutecznym składnikiem nawilżającym. Dzięki obecności flawonoidów i i zoflawonów wykazuje silne działanie antyoksydacyjne. Dzięki własnościom immunostymulującym i antyoksydacyjnym, wzmaga regenerację komórek skóry, która obniża się wraz z wiekiem. Hamuje aktywność tyrozynazy, enzymu, który przyczynia się do tworzenia brązowego barwnika skóry (przebarwień).

Witamina E – to największa tarcza ochronna przed działaniem wolnych rodników. To ona zapewnia prawidłową elastyczność skóry oraz zapobiega tworzeniu się zmarszczek. Ma również działanie przeciwzapalne.

Stosować dwa razy dziennie.
Produkt hipoalergiczny, bez sztucznych dodatków i parabenów SLS i SLES.
Testowany klinicznie – nie uczula. Produkowany we Włoszech.

Pełny skład produktu

Skład (INCI): Aqua, Myristyl Myristate, Cetearyl Alcohol, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Olea Europaea (Olive) Oil Unsaponifiables, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Glucoside, Chondrus Crispus Extract, Glyceryl Caprylate, Phenoxyethanol, Vitis Vinifera Fruit, Meristem Cell Culture, Aloe Barbadensis Extract, Tocopherol, Helianthus Annuus Seed Oil, Glycyrrhetinic Acid, Sodium Hyaluronate, Xanthan Gum, Sodium Phytate, Parfum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Butylphenyl Methylproprional, Hydroxycitronellal, Eugenol, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Citronellol, Limonene,Benzyl Benzoate, Linalool

krem Aloedermal

Składniki – strzał w dziesiątkę!

Często sięgam po produkty, które mają w składzie aloes oraz ekstrakty z alg morskich – wiem, że dobrze działają na moją skórę, zapobiegają jej przesuszeniu i sprawiają, że cera jet wygładzona i promienna. Krem Aloedermal, ku mojemu zaskoczeniu, oprócz aloesu i ekstraktu z alg, zawiera m.in. kwas hialuronowy, masło Shea, oliwę z oliwek oraz kwas glicyretynowy, który niweluje zaczerwienia skóry, wzmacnia naczynka krwionośne, wspomaga regenerację komórkową oraz przyśpiesza gojenie drobnych uszkodzeń skóry i wyprysków.

krem Aloedermal

Krem przeciwzmarszczkowy dla młodej cery?

Zanim powiecie, że jest to krem przeciwzmarszczkowy nieodpowiedni dla cery 20+ (właściwie niedługo 25+), przypominam, że czasem, raz na jakiś czas, naszej skórze jest potrzebny taki zastrzyk energii czy odżywienia np. właśnie krem o mocniejszym składzie i intensywniejszym działaniu. Pamiętajcie, że nasza skóra pobiera jedynie składniki, których potrzebuje a nadmiar produktu, który nie zostaje przyjęty, nie wchłania się, lecz pozostaje na skórze w postaci tłustego filmu. Jeśli czasem użyjecie kosmetyku np. 50+, mimo, że to nie jest Wasza kategoria wiekowa, nic strasznego się nie stanie – jedynie dacie Waszej skórze bodziec do regeneracji i mocno ją odżywicie.

Dlaczego krem Aloedermal?

Do sięgnięcia po krem nie skusiło mnie działanie przeciwzmarszczkowe. Zachęcił mnie opis producenta, który obiecuje szybką poprawę stanu skóry twarzy, szyi i dekoltu. Składniki odżywcze zamknięte w pojemniczku, oprócz działania napinającego i zwalczającego oznaki starzenia, mają nawilżać, odżywiać oraz regenerować skórę.

Moje spostrzeżenia

Dla mnie to idealne rozwiązanie! Zauważyłam, że kondycja mojej skóry znacznie się poprawiła. Po zabiegach dermatologicznych była bardzo przesuszona – już po 2 tygodniach stosowania, stała się dobrze nawilżona, zniknęły zaczerwienienia i przestały pojawiać się podrażnienia. Mam wrażliwą skórę, więc zaczerwienienia były u mnie na porządku dziennym – od kiedy używam Aloedermal, zostały zdecydowanie zniwelowane. Krem jest właściwie bezzapachowy, ma kremową konsystencję – dla mnie to duży plus, bo w ostatnim czasie żele i kremy-żele się u mnie kompletnie nie sprawdzały. Wchłania się błyskawicznie – moja cera wprost spija go z dłoni, krem nie zapycha, nie powoduje wyprysków – wręcz przeciwnie, przyspiesza gojenie się skóry.

Dla kogo?

Krem Aloedermal (50 ml/100 zł) polecam przede wszystkim osobom, które są po zabiegach dermatologicznych, ich cera wymaga mocnego odżywienia i nawilżenia a jednocześnie regeneracji oraz przyspieszenia gojenia uszkodzeń skóry oraz osobom, które chciałyby poprawić kondycję skóry, wygładzić i delikatnie napiąć skórę, zniwelować zmarszczki. Myślę, że produkt mogą również wypróbować osoby, które zmagają się z ciągłymi podrażnieniami i uczuleniami – krem nie powoduje pieczenia, zaczerwienienia skóry – wręcz przeciwnie, daje uczucie ulgi, działa jak delikatny kompres, regeneruje i wzmacnia skórę.

 

  • Mała Aga

    Bardzo ładnie go opisałaś będę musiała wypróbować 😉

    • Cieszę się, że się podoba. Opisywałam go z przyjemnością, bo jestem z niego bardzo zadowolona. 🙂

  • Brzmi zachęcająco, jak coś idealnie do mnie skierowanego 🙂

    • U mnie też świetnie się spisał. Nie dość, że dobrze nawilża to jeszcze ma właściwości regenerujące, goi skórę i redukuje podrażnienia. Świetny produkt. 🙂

  • O, a to czemu? 🙂

  • uuu jak działa na zmarszczki to go chcę;)

    • Działa! A Tobie przecież jeszcze nie potrzeba. 😛